Komunikacja 4/2012-2013
Data wydania: 2013-01-21


okladka

Polak potrafi, czyli nadchodzi nowe!

<p style="text-align: justify;">Jeszcze do niedawna nikt nie przypuszczał, że polskie pojazdy, produkowane dla komunikacji miejskiej zawojują nie tylko rodzimą branżę transportową, ale i zagraniczną. Polskie firmy coraz częściej odnoszą sukcesy na światowych rynkach. To chyba dobrze, nie - to na pewno bardzo dobrze, że tak się dzieje. W końcu nie musimy się niczego wstydzić i z tęsknotą spoglądać tylko na zagraniczne produkty. Przecież Polak też potrafi - i to jak!</p> <p style="text-align: ...
Pobierz pdf

Jeszcze do niedawna nikt nie przypuszczał, że polskie pojazdy, produkowane dla komunikacji miejskiej zawojują nie tylko rodzimą branżę transportową, ale i zagraniczną. Polskie firmy coraz częściej odnoszą sukcesy na światowych rynkach. To chyba dobrze, nie - to na pewno bardzo dobrze, że tak się dzieje. W końcu nie musimy się niczego wstydzić i z tęsknotą spoglądać tylko na zagraniczne produkty. Przecież Polak też potrafi - i to jak!

Komunikacja miejska zmienia swoje oblicze, o czym pisze w bieżącym numerze Marek Sieczkowski w artykule „Dobre - bo nasze". Na ulicach coraz częściej pojawiają się nowoczesne autobusy z klimatyzacją, przyjazne dla osób niepełnosprawnych. Po torach mkną ergonomiczne tramwaje czy pociągi, które cicho i szybko dowożą pasażerów do celu podróży. Okazuje się, że powszechnie szalejący kryzys nie za bardzo dotknął komunikację miejską. Rozwija się ona coraz lepiej. Nie dziwi więc fakt, że polskie przedsiębiorstwa skutecznie walczą nawet
z największymi światowymi dostawcami pojazdów transportu publicznego.

Sukcesy Solarisa, PESY oraz innych firm dowodzą, że rodzimi producenci potrafią produkować nowoczesne, ekologiczne, niezawodne i tanie pojazdy dla komunikacji miejskiej. Poza tym nasz rynek jest na tyle atrakcyjny, że przyciąga duże, zagraniczne koncerny, które właśnie w Polsce postanawiają rozpocząć produkcję. Zachęcam zatem do lektury tekstu Marka Sieczkowskiego w dziale „Gorący temat".

Czy transport publiczny może być źródłem wartości dla pasażera? Okazuje się, że tak. Prof. Sławomir Smyczek
z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach stwierdza, że jednym z najbardziej efektywnych sposobów na budowanie stabilnej pozycji na rynku jest kreowanie lojalności klienta poprzez dostarczanie mu oczekiwanych przez niego wartości. Konieczne zatem staje się, jak pisze autor, opracowanie odpowiedniej strategii działania, opartej na dostarczaniu wartości dla klienta. Co w takim razie może być wartością dla pasażera komunikacji miejskiej? O tym przeczytacie Państwo w artykule „Transport publiczny jako źródło wartości dla pasażera", który polecam szczególnie Państwa uwadze.

QR to skrót od angielskich słów Quick Response. QR-kody to rodzaj dwuwymiarowych, kwadratowych kodów kreskowych, wynalezionych w 1994 roku przez japońską firmę Denso-Wave. Jej celem było stworzenie symbolów, które mogą być łatwo interpretowane przez urządzenia skanujące. To kody modularne i stałowymiarowe. Pozwalają na kodowanie znaków Kanji/Kana, dlatego są bardzo rozpowszechnione w Japonii. O tym, czy QR-kody na dobre wejdą do polskiej przestrzeni miejskiej, w tym transportu publicznego, przekonamy się wkrótce. Na razie polecam artykuł Katarzyny Lesińskiej „Czarne jest czarne, a białe jest białe". Zachęcam również do lektury artykułów radców prawnych Hanny Słupik i Jędrzeja Klatki o tym, czy kontroler może ująć pasażera oraz kto tak naprawdę uchwala taryfę przewozową w naszych miastach.

Rodzimy rynek kolejowy ma się różnie. „Raz na wozie, raz pod wozem". W mediach bardziej jednak słyszy się narzekania. A pasażerowie skarżą się na przeróżne rzeczy. Opóźnienia, rozkład jazdy, tabor. Można powiedzieć, nic nowego. Jeśli są jakieś pozytywy, a są na pewno, mam wrażenie, że przemijają bez echa. W „Prezentacjach" piszemy o tym, jak można koleją się chwalić, a właściwie, jak zachęcają do korzystania z takiego środka transportu nasi południowi sąsiedzi Czesi oraz Hiszpanie.

W numerze polecam, jak zawsze, felietony o komunikacji zbiorowej widzianej oczami dziennikarzy „Gazety Wyborczej" i „Polski - Dziennika Zachodniego". Mam nadzieję, że już Państwo się do nich przyzwyczaili.

Życzymy zajmującej lektury!

 

Artykuly

Metropolis adieu?

Autor: Marek S. Szczepański, strony: 8-14

Mireille Mathieu śpiewała przed laty: „Akropolis adieu”. Jest w tej piosence żal i nostalgia za czymś, co jest już stracone na zawsze, a na pewno trudne do odzyskania. Pamiętne słowa „żegnaj Akropolu” skłoniły nas do refleksji, którą można określić mianem: „metropolis adieu”.


Dobre – bo nasze

Autor: Marek Sieczkowski, strony: 15-19

Kto by pomyślał? Czy to w ogóle jest możliwe? Przecież jeszcze kilka lat temu nie wyobrażaliśmy sobie, że polskie produkty mogą z powodzeniem skutecznie zaistnieć na krajowym, ba – nawet na międzynarodowym wolnym rynku usług komunikacji miejskiej.


Transport publiczny jako źródło wartości dla pasażera

Autor: SŁAWOMIR SMYCZEK, strony: 20-26

Przyjęcie zasad orientacji marketingowej stwarza transportowi publicznemu wiele możliwości, ale i nakłada wiele zadań do realizacji na rynku. Zarządzający firmą nieustannie muszą zabiegać o to, aby pasażer był zadowolony z użytkowania oferowanej na rynku usługi, dążyć do podnoszenia jego satysfakcji oraz pozostać otwarci na jego uwagi i sugestie. Firma oferująca usługi transportu publicznego, która jest zorientowana marketingowo, koordynuje swe działania oraz prace poszczególnych sfer działalności, co jest związane z prowadzeniem wewnętrznego marketingu (zatrudnianie odpowiednich pracowników – w szczególności kierowców, szkolenie ich oraz motywowanie, tak aby mogli działać jak najlepiej dla pasażera). Wszyscy pracownicy muszą być świadomi, że pasażer jest dla firmy najważniejszy, ponieważ jest podstawą jej egzystencji i sukcesu na rynku.


Czarne jest czarne, a białe jest białe

Autor: Katarzyna Lesińska, strony: 27-29

QR-kody odbierane są różnie. Jedni je chwalą, inni nienawidzą. W czasie, gdy między zwolennikami i przeciwnikami trwa wymiana argumentów, polscy przewoźnicy sprawdzają, jak wykorzystać je w praktyce.


Czy kontroler może ująć pasażera?

Autor: HANNA SŁUPIK, strony: 30-32

Art. 33a ust. 7 ustawy Prawo przewozowe , w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 marca 2011 roku, przy znaje przewoźnikowi, organizatorowi publicznego transportu zbiorowego oraz osobie przez niego upoważnionej uprawnienie do ujęcia osoby, która nie posiada ważnego biletu uprawniającego do korzystania ze środka transportu oraz nie przedstawi dokumentu tożsamości.


Kto uchwala taryfę?

Autor: Jędrzej Klatka, strony: 33-36

Przedmiotem niniejszego artykułu jest omówienie zagadnień dotyczących podstawy prawnej uchwał w sprawie taryfy opłat za usługi przewozowe w publicznym transporcie zbiorowym, jak również określenie organu właściwego do uchwalania taryfy po wejściu w życie Ustawy o publicznym transporcie zbiorowym z dnia 16 grudnia 2010 roku.


Autobusy pod specjalnym nadzorem

Autor: Marek Sieczkowski, strony: 37-41

Gdzie jest autobus? Czy zepsuł się tramwaj? Czy pojazd komunikacji miejskiej jedzie zgodnie z rozkładem jazdy? Ilu pasażerów ma na pokładzie? Czy jest im ciepło? Czy potrzebne jest wsparcie techniczne? Odpowiedzi na te pytania niewątpliwie interesują pasażerów korzystających ze zbiorowego transportu publicznego, ale powinny również zwrócić uwagę zarządzających flotą pojazdów komunikacji miejskiej.


Jak można współpracować?

Autor: Łukasz Kosobucki, strony: 42-44

W dniach 3-4 grudnia 2012 roku w nowoczesnym budynku Centrum Informacji Naukowej i Biblioteki Akademickiej w Katowicach (CINIBA) odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa, zorganizowana przez Katedrę Transportu Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.


Operacja „podwyżka”

strony: 45-49

Kto chce podróżować najnowocześniejszym taborem? Ręka w górę! Las rąk... Tego się można było spodziewać. A kto chce więcej zapłacić za bilet? Ani jednej...


Dworzec pod dworcem

Autor: PIOTR USZOK, strony: 50-52

Przez blisko dwie ostatnie dekady górnośląska stolica kojarzona była przede wszystkim z licznymi inwestycjami drogowymi. Nic dziwnego, skoro samorząd miasta Katowice – jeszcze w latach dziewięć dziesiątych – za swój priorytet uznał gruntowną modernizację przestarzałej już infrastruktury komunikacyjnej.


Cała komunikacja w jednym miejscu

Autor: Emil Markowiak, strony: 53

Doskonałość transportu publicznego u naszego południowego sąsiada, Słowacji, przejawia się w wielu aspektach. Jednym z nich jest ogólnokrajowy serwis internetowy poświęcony komunikacji miejskiej, słowacka strona imhd.sk, założona w 2000 roku przez stowarzyszenie mhd.sk


Esko podmiejski transport dla Was

Autor: Emil Markowiak, strony: 54-59

Takim hasłem Koleje Czeskie (České dráhy) kuszą mieszkańców przedmieść dużych aglomeracji do korzystania z pociągów. Rozbudowaną sieć połączeń w krajach środkowoczeskim i morawsko-śląskim można wykorzystywać również do poruszania się w obrębie miast.


Koleje i turystyka

Autor: KATARZYNA WOLNIK, strony: 60-64

Ogromną machiną hiszpańskich kolei, w tym również kolejami regionalnymi i częścią kolei podmiejskich, zawiaduje już od ponad 70 lat Narodowa Sieć Kolei Hiszpańskich, czyli Renfe (La Red Nacional de los Ferrocariles Españoles), spółka skarbu państwa, jeden z najpotężniejszych monopolistów w kraju i w Europie.


Dzień pieszego pasażera

Autor: Przemysław Jedlecki, strony: 65

Tramwaje Śląskie postanowiły walczyć z kierowcami, którzy tak parkują swoje samochody, że przy okazji blokują przejazd tramwajom. Efekty tej akcji przypominają poczynania Don Kichota z La Manchy


Diabeł tkwi w szczegółach

Autor: Michał Wrońki, strony: 66

Kiedy jadąc późnym wieczorem w niemal pustym autobusie widzę przez okno przemykający w tym samym kierunku jeszcze bardziej pusty pociąg, to gotów jestem obiema rękami podpisać się pod „optymalizacją”



Pozostałe wydania

3/2018

3/2018

2/2018

2/2018

1/2018

1/2018

4/2017

4/2017

KZK GOP Wszystkie prawa zastrzeżone © 2017 r.